książka

Przeciętny Polak nie czyta książek, z raportu Biblioteki Narodowej wynika iż w 2012 roku  60 %  obywateli nie sięgnęła po żadną książkę.  Jeśli jednak przeczytałeś więcej niż 7 książek w ciągu roku, gratuluję należysz do elity, jest was aż całe 1o % społeczeństwa.  Niełatwe życie ma czytelnik w Polsce : Vat 23 % na ebooki (że to niby usługa), plany wprowadzenia jednolitej ceny dla książek, irracjonalne kary w bibliotekach, kiedyś usłyszałam „nie dość ze tak mało osób czyta, to jeszcze ich karzemy”. Księgarnie stacjonarne są zamykane a w ich miejscach powstaje nowy pub, bądź knajpa z hamburgerami. Ale ten medal ma dwie strony, księgarnie internetowe są najliczniejszą grupą e-sklepów a książka jest  najczęściej kupowanym prezentem.  Więc o co chodzi ? Co się dzieje z tymi książkami, gdzie one trafiają i dlaczego ludzie ich nie czytają.  Jak to jest możliwe, że przeciętnie w ciągu roku wydajemy tylko 19 zł na książki, a mimo to księgarnie nadal funkcjonują i pewnie co rok ich liczba wzrasta. Dla mnie jest to fenomen, którego nigdy nie zrozumiem.