czas apokalipsy

Czas Apokalipsy: powrót (1979) reż. Francis Ford Coppola – film długi to i długo trwało zanim go obejrzałam. Na wstępie muszę zaznaczyć, że i tak podzieliłam go na dwa dni. Być może rozbiło to dramaturgię ale szczęśliwym trafem udało mi się wstrzelić w odpowiedni moment. Film obsypany wieloma nagrodami, przez niektórych uznawany za arcydzieło, jest luźną adaptacją powieści Josepha Conrada Jądro ciemności. Akcja filmu osadzona jest w realiach wojny w Wietnamie. Przez całą drogę prowadzi nas głos kapitana Benjamina Willard’a (Martin Sheen). Willard doświadczony żołnierz dostaje tajną misję i za wszelką cenę musi ją wykonać. Ale czy weteran wojenny może sobie pozwolić na refleksję nad zasadnością swojej misji? Podczas działań wojennych kto wyznacza granicę co jest normalne? Czym różnią się działania wojenne w wykonaniu Podpułkownika Billa Kilgore’a (Robert Duvall) i jego uwielbienia do zapachu napalmu od poczynań pułkownika Waltera Kurtz’a?
Z ciekawostek w rolę Cleana wciela się młodziutki Laurence Fishburne, słynny Morfeusz z Matrixa .

Moja ocena: 8/10