Author: rosses (page 2 of 3)

Komiks, od czego zacząć przygodę

szninkieldom lalkibatman

W moim kręgu zainteresowań znalazł się komiks. Trochę ze względów sentymentalnych, znam z czasów dzieciństwa  Tytusa Romka i A’Tomka (Henryk Chmielewski), Kajko i Kokosza (Janusz Christa) , Asterixa (René Goscinny, Albert Uderzo). Ale trochę też jako grupa wsparcia, nie ma to jak zespołowa motywacja. Już wiem, że będę wybierać komiksy, których akcja zamyka się w jednym, góra dwóch tomach. Raczej nie będą to niekończące się serie z super bohaterami. Ale z super bohaterów najbardziej lubię Batmana. Muszę  zaznaczyć, że prawe w ogóle nie znam  super bohaterów, szczególnie tych marvelowskich. Nie przepadam za Spidermanem, bardziej przez Tobey’ego Maguire’a, który wcielił się w postać Spidermana, niż fabułę. Za mną przygody Szninkiela (Jean Van Hamme, Grzegorz Rosiński),  Dom Lalki T.1-2 (Neil Gaiman, Chris Bachalo i inni) a w kolejce czeka Batman. W komiksach  podoba mi się to, że szybko się je czyta/ogląda, fabuła wciąga a plansze są dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. Jednak bardziej będzie to przygoda niż pełno etatowe hobby.

Cierpliwie czekam na poczynania mojej grupy wsparcia, która kompletuje V jak Vendetta.

Fenomen księgarni internetowych

książka

Przeciętny Polak nie czyta książek, z raportu Biblioteki Narodowej wynika iż w 2012 roku  60 %  obywateli nie sięgnęła po żadną książkę.  Jeśli jednak przeczytałeś więcej niż 7 książek w ciągu roku, gratuluję należysz do elity, jest was aż całe 1o % społeczeństwa.  Niełatwe życie ma czytelnik w Polsce : Vat 23 % na ebooki (że to niby usługa), plany wprowadzenia jednolitej ceny dla książek, irracjonalne kary w bibliotekach, kiedyś usłyszałam „nie dość ze tak mało osób czyta, to jeszcze ich karzemy”. Księgarnie stacjonarne są zamykane a w ich miejscach powstaje nowy pub, bądź knajpa z hamburgerami. Ale ten medal ma dwie strony, księgarnie internetowe są najliczniejszą grupą e-sklepów a książka jest  najczęściej kupowanym prezentem.  Więc o co chodzi ? Co się dzieje z tymi książkami, gdzie one trafiają i dlaczego ludzie ich nie czytają.  Jak to jest możliwe, że przeciętnie w ciągu roku wydajemy tylko 19 zł na książki, a mimo to księgarnie nadal funkcjonują i pewnie co rok ich liczba wzrasta. Dla mnie jest to fenomen, którego nigdy nie zrozumiem.

Detektyw, wrażenia po pierwszym odcinku

detektyw

Czas i miejsce akcji: lata 90., gdzieś w Luizjanie. Gdzie w ogóle leży stan Luizjana i czy coś tam jest oprócz pól kukurydzy ? Bohaterowie: detektyw Martin Hart (Woody Harrelson) i detektyw Rust Cohle (Matthew McConaughey). Jeden rzemieślnik, drugi artysta.  Zadanie: rozwiązać zagadkę morderstwa a właściwie pomoc w schwytaniu mordercy. Jak to możliwe, że zabójca złapany w 1995 atakuje ponownie.  Co będzie dalej ? Nie wiem. Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne, serial dodany do zakładki ulubione.

„Dla Ciebie, tysiąc razy” i pobiegł

chlopiec-z-latawcem-

Afganistan, lata 70., Amir i Hassan – dzieciństwo, chłopięca przyjaźń i beztroska. Tytułowe latawce to afgańska tradycja,  dzień kiedy wszyscy chłopcy z wioski/miasta mierzą się w zawodach puszczania latawców.  Dla Amira to dzień szczególny walczy ze wszystkimi chłopcami, ale też walczy o miłość i szacunek ojca.  Najszczęśliwszy dzień zamienił się w koszmar i zapowiedział koniec dzieciństwa. Bolesne zderzenie z rzeczywistością. Od tego momentu Amir oddala się od Hassana a wspomnienia zawsze sprawią mu ból. Czy człowiek zasługuje na drugą szansę ? Podobno istnieje sposób, że znowu można być dobrym.  Historia opowiedziana ciekawie, ze zręcznie wplecionym tłem historycznym i kulturą Afganistanu.

Moja ocena: 4,5/6

Bookcrossing.pl, podaj.net alternatywa dla biblioteki ?

boobkrossing2podaj-185

Kilka słów o bookcrossingu. Pomysł ten zrodził się w Stanach Zjednoczonych w 2001 roku. Do Polski dotarł dwa lata później, w 2003 za sprawą Macieja Ślużyńskiego i Lechosława Gawrońskiego, którzy utworzyli stronę www.bookcrossing.pl. Cała idea polega na pozostawianiu książek w wybranych miejscach (tzw.półkach), można też bez zbędnego skrępowania zabrać sobie książkę do domu. Pomysł jak najbardziej ciekawy. Krzewi kulturę, wspiera czytelnictwo, akcja ma już 11 lat ale kto w Polsce o niej słyszał ? O akcji usłyszałam około 2005/2006 roku ale miałam łatwiej przez specyfikę studiów. Byłam/jestem biernym kibicem bookcrossingu, bo ani razu nie zostawiła żadnej książki ani tez żadnej nie zabrałam. Żeby było sprawiedliwe. W ostatnim czasie bookcrosing szturmem podbija polskie dworce kolejowe. Miejsce utworzenia półki bardzo sensowne, nie ma nic lepszego na podróż PKP niż książka i mp3.  Podobna koncepcja przyświecała twórcom serwisu  www.podaj.net. Tutaj zasady trochę się różną, bo żeby wybrać sobie książkę, trzeba wcześniej jakąś oddać.  Zarejestrowałam się w 2007 roku, do tej pory oddałam 3 książki, zabrałam 2. Oczywiście ani jednej nie przeczytałam. Książki zwykle mało ciekawe, z cyklu Rocznik statystyczny 1965 roku albo lektury,  zdezaktualizowane podręczni. Idea słuszna, ale ja nie korzystam ze względu na śmietnik jaki tam panuje. Czy tego typu akcje społeczne będą alternatywą dla bibliotek ? Myślę że nie, ale są bardzo miłym dodatkiem w czytelniczym świecie.

Wielkie piękno (2013) reż. Paolo Sorrentiono

wielkie piękno

65. urodziny w takim stylu. Czas podsumowań i refleksji o młodości i pierwszej miłości. Kim był Jep Gambardella (Toni Servillo) ? Pisarzem – w młodości napisał jedną powieść a resztę życia poświęcił na wieczorne dyskusje o literaturze i sztuce. Performers goni performers, sztuka współczesna zestawiona ze sztuką renesansową. Przyjaciele odchodzą, młodzi umierają a impreza trwa dalej. Pociąg, który jedzie donikąd. Film świetny, bardzo mi się podobał, ale to na Polowaniu się popłakałam

Moja ocena: 8/10

W imię… (2013) reż. Małgorzata Szumowska

w imię

Czy kontrowersyjny to drugie imię filmu? No bo jak ksiądz może być gejem. Ksiądz Adam (Andrzej Chyra) wyluzowany mężczyzna, brata się z młodzieżą, chadza na tańce i lubi sobie wypić. Nie boi się w kazaniu przemawiać w swoim imieniu. Oddelegowany na zesłanie, na piękną polską wieś buduje ognisko dla zbłąkanych chłopców i walczy ze swoimi pokusami. Odrzuca zaloty pięknej niewiasty Ewy (Maja Ostaszewska)  na rzecz małomównego Szczepana (Mateusz Kościkiewicz). Wszystko dobrze się układało do czasu pojawianie się Blondyna w oazie spokoju. Potem jeszcze donos na księdza i znów Adam zostaje oddelegowany. Kolejna przeprowadzka, budowanie wszystkiego od nowa i samotność.

Moja ocena: 6/10

American Hustle (2013) reż. David O. Russell

americanhustle

Opowieść jak para drobnych oszustów Irving Rosenfeld (Christian Bale) i Sydney Prosser (Amy Adams) współpracuje z FBI, żeby oczyścić się z zarzutów. Pionek FBI Richie DiMaso (Bradley Cooper) chce więcej i więcej. Nie zadowalają go już drobni paserzy sięga po kongresmenów. Wszystko to w otoczeniu klimatu lat 70. pięknych strojów i jeszcze lepszej muzyki.  Zagrany koncertowo.

Moja ocena 7/10   

Wilk z Wall Street (2013) reż. Martin Scorsese

wilk-z-wall-street-plakat

Nadszedł czas na nadrabianie zaległości kinowych, spontanicznie padło na Wilka z Wall Street. Pierwsze wrażenie dziwki, koks, najebka, najebka i to przez 3 h. Przez 3 h Jordan Belford (Leonardo DiCaprio) opowiada jak udało mu się zatoczyć krąg od zera do milionera a potem znów do zera. Drugie wrażenie trochę długi. Trzecie wrażenie film dość zabawny ale czy na tyle dobry, że będę go pamiętać w przyszłym roku ?

Moja ocena: 7/10

niedokończona klasyka literatury

idiota domistrzulisses

Są takie książki, które wypada znać. A co jeśli wszelkie próby pokonania autora spełzły na niczym. Pierwszy pojawił się Bułhakow Mistrz i Małgorzata to lektura w 3/4 klasie liceum. Wszystkie koleżanki zachwycały się wątkiem Mistrza i Małgorzaty a ja nie. Nawet nie udało mi się dotrzeć to tego momentu w książce. Próbowałam chyba dwa razy i nic. Również na studiach po nią sięgnęłam i ostatni moment jaki pamiętam to 400 dolarów ukrytych w toalecie. Książkę posiadam i myślę, że spróbuję sięgnąć do niej po raz 4. Z Ulissesem spotkałam się na studiach, lektura obowiązkowa na zajęcia z literatury współczesnej. Chyba niewielu z nas przez nią przeszło. Mi udało się 3 razy prolongować ją w bibliotece po czym dałam za wygraną i kupiłam swój własny egzemplarz, który od tamtej pory leży na półce. Dostojewski  widnieje w kanonie licealnych lektur Zbrodnia i kara także nie została przeze mnie ukończona. Kilku znajomych jednak mówiło przeczytaj Idiotę, książka dużo ciekawsza i lepsza niż Zbrodnia, więc postanowiłam się i z tym zmierzyć. Tutaj także poległam.

Morał: nie warto zmuszać się do konktetnej książki, bo nic z tego nie wyjdzie

Older posts Newer posts